Jeśli czytasz tę wiadomość, to prawdopodobnie chcesz dołączyć do redakcji publicystyczny.pl i już, z uwagi na ten fakt, jest mi niezmiernie miło. Z tej strony Łukasz Romańczuk, wydawca i redaktor naczelny portalu. Pozwól, że pokrótce przedstawię Ci warunki współpracy i potencjalne korzyści z niej wynikające.

DOŁĄCZ DO NAS!

DOŁĄCZ DO NAS!______________________www.publicystyczny.pl/dolaczdonas

Opublikowany przez publicystyczny.pl na 7 września 2017

KIM JESTEŚMY

Portal publicystyczny.pl zadebiutował w sieci niespełna rok temu. Powstał jako swoisty akt sprzeciwu wobec (nie)ładu na polskiej scenie medialnej. Przez lata dziennikarskiej pracy zgromadziłem szereg doświadczeń znacząco weryfikujących wcześniejsze wyobrażenia o pracy w mediach. Jak zwykłem mawiać, media to nie tylko czwarta władza, ale tak naprawdę pierwsza z czterech a jak dobrze wiemy, każda władza deprawuje. Podobnie jest z mediami, które już dawno nasiąkły polityką a obecnie pojawia się na nich tylko dziwny nalot i zaczynają brzydko pachnąć. Pniesz się ku górze, po wszystkich szczeblach rozwoju: od lokalnego reportera, przez prezentera, po wydawcę. Od redaktora miejskich informacji, po autora programów publicystycznych w ogólnopolskich stacjach i…

…nagle stajesz , na tej zawodowej drodze, przed ścianą. Jest zbyt wysoka, by przejść przez nią z plecakiem pełnym idei, wartości, poczucia misji i chęci służenia swojej Ojczyźnie jako korespondent codzienności. Owszem, możesz próbować ów plecak przerzucić na drugą stronę, ale wszystko i tak się rozsypie, by na koniec spaść Ci na głowę. Wierz mi lub nie, ale większość, nawet niezależnych, dziennikarzy ma za sobą polityczną, ba, wielu wręcz komunistyczną, przeszłość lub w inny sposób sympatyzuje z konkretnymi partiami. Nieco obszerniej, mówiłem o tych zależnościach w jednym z vlogów. Rzecz w tym, że wielu młodych dziennikarzy, chcąc przeżyć bez długów kolejny miesiąc, podpisuje ten swoisty cyrograf i wyrzeka się wcześniejszych ideałów. Jak się już zapewne domyślasz, stojąc przy wspomnianej ścianie obróciłem się na pięcie i zbudowałem od podstaw własne medium. Portal publicystyczny.pl to nie tylko przestrzeń dla osobistej realizacji, ale przede wszystkim miejsce dla młodych, którzy chcą uniknąć dylematów z plecakiem.

REDAKCJA

Na chwilę obecną, redakcja portalu liczy 15 osób. Do publicystycznej drużyny dołączyli zarówno maturzyści, studenci, jak i aktywni już zawodowo pasjonaci polityki, historii etc. Chętnie zobaczę Twoje CV, ale najważniejszy jest dla mnie cel, do którego zmierzasz i wartości, które wyznajesz. Jeśli jesteś nieoszlifowanym diamentem, zrobię co w mojej mocy, by wykorzystać Twój talent i nauczyć rzemiosła. Jeśli już zyskujesz uznanie czytelników na facebooku, blogu lub w innym miejscu, zadbam o odpowiednią ekspozycję dla Twoich tekstów.

KORZYŚCI

Paleta korzyści płynących z członkostwa w redakcji publicystyczny.pl jest bardzo duża. Z powyższych akapitów możesz wywnioskować, że przede wszystkim, to szansa na zbudowanie własnej marki i zyskania szerszego grona odbiorców. Fakt, iż nie podpisujemy zobowiązań do wykonania określonej pracy w konkretnym czasie, to również możliwość na pogodzenie swoich publicystycznych ambicji z innymi obowiązkami. Przy codziennej działalności redakcyjnej służę swoją wiedzą i doświadczeniem. Pamiętam jak sam zaczynałem i wiem, że są to rzeczy bezcenne, niejednokrotnie procentujące w przyszłości. Niewykluczone, że dzięki swoim publikacjom napotkasz dodatkowe propozycje na drodze zawodowego rozwoju. Praca w redakcji, to także wiele nowych umiejętności, które ozdobią Twoje CV. Wraz z rozwojem portalu, planuję zapewnienie realizacji praktyk w ramach pracy redakcyjnej, ale już teraz powołując się na działalność w redakcji możesz otrzymywać zewnętrzne stypendia i inne podobne świadczenia. Niewykluczone, że zaświadczenie od redaktora naczelnego pomoże Ci też, jeśli studiujesz, uzyskać IOS lub zwolnić się z obowiązkowych praktyk. Prócz własnej satysfakcji i dziennikarskiej służby Ojczyźnie, niemałą zaletą jest swoisty prestiż, towarzyszący redagowaniu tekstów na ogólnopolskim portalu. Na tych wyliczeniach poprzestanę, gdyż tak naprawdę, większość korzyści płynących z publikowania na publicystyczny.pl zależy od Ciebie.

WYMAGANIA

Od potencjalnych publicystów oczekuję przede wszystkim szczerości, rzetelności i chęci rozwoju. Na obecnym etapie, portal nie jest jeszcze źródłem naszego utrzymania. To z jednej strony gwarancja niezależności, z drugiej natomiast autentyczne przejęcie losami Polski, Europy i świata, kiedy w wolnej chwili ‘chwytamy’ za klawiaturę. Portal zbudowałem z własnych oszczędności i utrzymuję go również z prywatnych pieniędzy. Dalsza profesjonalizacja i wynagrodzenia to naturalny kierunek rozwoju, ale na wszystko trzeba sobie ciężko zapracować. Z uwagi na tę specyfikę, rozmawiamy wciąż bardziej o współpracy niż o zatrudnieniu. Nie narzucam tematyki, ale służę konsultacją. Nie wymagam codziennej porcji publicystyki, ale liczę na zaangażowanie. Wszelkie szczegóły omawiamy w prywatnych rozmowach, niejednokrotnie dopieszczając pojedynczy tekst przez długie godziny i dni.

JEŚLI CIĘ NAMÓWIŁEM…

…czekam na Twoje CV i ‘list motywacyjny’, w którym opiszesz swoje ambicje i motywacje dla dołączenia do zespołu redakcyjnego. Adres kontaktowy to: kontakt@publicystyczny.pl. W przypadku jakichkolwiek pytań – nie krępuj się.

Do usłyszenia, do zobaczenia, do napisania,

 

Łukasz Romańczuk

redaktor naczelny portalu publicystyczny.pl

VLOG PUBLICYSTYCZNY

Instagram